Witam !!!
Grillową postanowiłem zrobić bo zaczął się sezon. Po raz pierwszy robiłem kiełbasę wg własnej receptury. I tu poniosła mnie ułańska fantazja. Zrobiłem z tego co miałem, a mianowicie:
- wieprzowina kl.I - 2,0 kg,
- wieprzowina kl.II - 3,0 kg,
- podgardle - 2,45 kg
- wołowina kl.II - 1,6 kg.
Razem 9,05 kg.
Mięsko pelkowałem solą i peklosolą (pół na pół) w ilości 20 g na kg.
Przyprawy:
- pieprz czarny 1 g/kg farszu,
- pieprz ziołowy 1 g/kg,
- czosnek 1,5 g/kg,
- majeranek 1 g/kg.
Do tego rosół(zamiast wody) z golonki, która była na obiad w ilości 0,5 l.
Kiełbasę po nadzianiu w jelita podzieliłem na trzy części, jedna część do grilowania na surowo, druga do sparzenia na biało i trzecia do uwędzenia.
Rezultaty na fotkach. Najlepiej z grila smakowała surowa.
Pozostałe wariacje też już skonsumowane.
Pozdrawiam
Pedro
A teraz produkcja w formie graficznej:
Mięso wieprzowe kl.I.
Mięso wieprzowe kl.II.
Podgardle.
Mięso wołowe kl.II.
Mielenie mięs i tłuszczu.
Przygotowanie przypraw.
Mieszanie przypraw z rozdrobnioną wołowiną
(klejem).
Mieszanie farszu.
Napełnianie jelit.
Parzenie.
Studzenie.
Grillowanie (parzona i po prawej surowa).
Wędzenie.
Efekt końcowy - kiełbasa grillowa wędzona.

