Mięso:
1 kg peklowanej golonki
0,25 kg peklowanego boczku
Przyprawy:
1 łyżka drobno roztartego suszonego majeranku
1 łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
1/2 główki roztartego z dodatkiem soli czosnku
1/2 szklanki jałowego wywaru z kości (gotowany
bez warzyw)
sól do smaku
jelita wieprzowe (kaliber 28-30)
Przygotowanie:
Z golonki i boczku oddzielamy chude mięso i mielimy na grubym oczku.
Tłuszcz odcięty ze skóry i tłustą część boczku mielimy na drobnym oczku.
Dokładnie wyrabiamy zmielone mięso z wszystkimi przyprawami i dolewamy rosołu (po wyrobieniu masa musi być kleista). Jeżeli potrzeba dodajemy soli do smaku. Odstawiamy na jeden dzień w chłodnym pomieszczeniu w emaliowanym lub kamionkowym naczyniu.
Ściśle napełniamy jelita, odkręcając kiełbasę na około 15cm i odkłuwamy powietrze.
W pierwszym dniu wędzimy zimnym dymem (do 30 st.C) podsuszając kiełbasy dwa razy przez około 2 godz.
Następnego dnia możemy podnieść temperaturę wędzenia do około 50 st.C ale wędzimy dwa razy po jednej godz. Trzeciego dnia dwa razy po 2 godz. w temp około 30 st.C – 40 st.C (można dodać do drewna małą ilość jałowca - drewno czereśniowe lub wiśniowe). Kiełbasa po uwędzeniu powinna mieć kolor czerwono - złoty.
Tak uwędzoną kiełbasę można przechowywać w chłodnej spiżarce lub lodówce do dwóch miesięcy.
Smacznego: ChefPaul

