Na forum czarnej oliwki http://f.kuchnia.o2.pl/te...5620&start=7530 złożyłem zobowiązanie, że wykonam peklowanie szynki aby sprawdzić tzw. wyjście awaryjne zaproponowane przez Dziadka http://www.wedlinydomowe....=article&id=971 komentarz czwarty i jeszcze więcej.
Mięsień z szynki został poddany peklowaniu mokremu + nastrzyk o następujących proporcjach:
- solanka w proporcjach 2 kg peklosoli na 10 litrów wody
- użyłem zalewy w ilości 0,45 l na1 kg mięsa
- dodatkowo przygotowałem solankę do nastrzyku w ilości 30% wagi mięsa
- czas peklowania 24 godz. w temp. 6C
- osadzanie przed wędzeniem w ciągu 24 godz.
- wędzenie w dymie ciepłym 40-45C przez 4-5godz.
- klasyczne parzenie tak jak dla wędzonek- szynka pozostała w wodzie do następnego dnia
Najważniejsza część doświadczenia to wnioski:
- schab nie był zasłony (osobiście wolę wyroby mniej słone) mogło być bardziej słone - może to efekt 12 godz. studzenia szynki w wodzie, której była gotowana
- kolor bez zastrzeżeń.
Autor: Bagno

