Kurczak posmakował i wędzę go co tydzień. Żeby był bardziej aromatyczny do solanki dodaję listek laurowy pieprz ziarnkowy, oczywiście zaparzając to. Wodę do parzenia zagotowuję dodając do niej jeszcze raz listek bobkowy pieprz ziarnkowy, ziele angielskie a dzisiaj na próbę dodałem to co znalazłem u żony w przyprawach, oregano, estragon, bazylię, zioła prowansalskie, tymianek i dopiero w taką wodę z tymi przyprawami wkładam kurczaka i parzę według przepisu. Kurczak jest pyszny, zrobiłem kilka zdjęć a oto one
1.W środek kurczaka włożona natka pietruszki
2. Parzenie kurczaka
3. Kurczak uwędzony jeszcze gorący gotowy do jedzenia - proszę tylko państwo nie zjedzcie mi go.
Autor: Dziadek

