Wędliny Domowe
Email Drukuj

Eksperymenty z kurczakiem cebulowym

Po kilku eksperymentach mogę stwierdzić co następuje:
Kupiłem dwa kurczaki i podzieliłem na połówki.
Receptura na peklowanie mokre mówi, żeby na 2.5 kg mięsa wziąć 1 litr wody, ja wziąłem 4 litry na oko może było nawet trochę więcej albo trochę mniej - w każdym razie w butli 5 litrowej zostało ok 1/5.
Dalej przepis mówi, żeby na 2,5 kg mięsa dać 8,5 dkg peklosoli. Nie miałem peklosoli więc wsypałem 3,5 czubatej łyżki soli i pół łyżeczki od herbaty saletry.
Nastepnie przepis mówi o jednej cebuli na 1 kurczaka dałem trzy duże, pokroiłem w kawałki i wrzuciłem do malaksera. Dolałem trochę wody i po kilku minutach miałem cebulową papkę, którą wlałem do zalewy peklującej.
Czas peklowania - od czwartku wieczorem do poniedziałku, do godz. ok 15.oo
Teraz parzenie w temperaturze ok 80 st.C przez ok 1/2 min - ja parzyłem w temperaturze ok 90 st.C przez ok 1 min.
Później, bez specjalnego suszenia, po wyjęciu z gara na drążek i po ok 1/2 godz. do wędzarni nagrzanej do temp 75 st.C. Kurczaki miały się wędzić w tej temperaturze przez ok. 20 min. - wędziły się 30 min., a temperatura była od 30 - 95 st.C., bo tak wyszło. Przeważnie, przez większość czasu utrzymywała się między 60-90 st.C. Później temperatura spadła do 40 st.C i tak się wędziło jeszcze 1/2 godz. do 40 min., gdyż wyjąłem tylko jeden kij z dwoma połówkami kurczaka i poszedłem do domu by to zanieść i przy okazji wypić gorącą herbatę, gdyż na dworze było minus 12 st.C.
Drugi kurczak w związku z tym wędził się 10 min dłużej.
Wyjąłem z wędzarni do wiaderka i do samochodu bo chciałem w miarę wcześnie wrócić do domu.
Po powrocie parzenie. Przepis mówi - 30-40 min w temp 75-80 st.C, i tak było. Później na balkon i tak sobie wisiał z godzinkę. No i wreszcie próba - smak troszkę za bardzo cebulowy. Gdy poleżał do rana w lodówce, okazało się, że już nie był za bardzo cebulowy tylko wspaniały kurczak z posmakiem cebulki.
Pozostałe 3 połówki parzyłem kolejno w różnych temperaturach i różnych czasach od 40 min do 1 godz. 20 min w temperaturze od 95 do 60 st.C i wiecie co ? Wszystkie są pyszne. Właśnie degustowałem je po przyniesieniu z balkonu gdzie wisiały (od godz. 14 ostatni kawałek). Oczywiście wszystkie są trochę za bardzo cebulowe, poza tym, który parzył się 1 godz. i 20 min. - wszystkie smaczne. Ciekaw jestem jakie będą jutro rano ?
I nawet nie wiem kiedy podałem przepis na kurczaka cebulowego.

Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego

Autor: Jarek_zielona_pietruszka

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież